niedziela, 12 czerwca 2016

Opozycja Marsa..

30 maja, nastąpiła opozycja Marsa... Oznacza to, że planeta znalazła się w najbliższej odległości od Ziemi w tym roku, ale także najbliżej od 2007 roku.
Wtedy, w 2007r, Mars znajdował się w odległości 0,469 jednostki astronomicznej od Ziemi, a na przełomie maja i czerwca tego roku, w odległości 0,503 j.a.

W związku z pogodą nie udało mi się sfotografować Marsa, akurat w dzień... noc opozycji,
ale zrobiłem to kilka dni później, 06 czerwca... myślę, że nie zdążył oddalić się aż tak bardzo od naszej planety...
Tego wieczoru, seeing był dość dobry... Mars niestety wisiał tylko 17* nad horyzontem... trochę nisko ażeby zrobić dobre zdjęcia.
Mimo wszystko, posługując się teleskopem Tał 100RS, cyfrówką Canon A580 okularem 8mm i soczewką Barlowa 3X, uzyskałem taki oto obraz planety...




 Widoczne na powierzchni planety formacje to, u dołu, Terra Cimeria iTerra Sirenum. Wyżej podłużna "wyspa" to Elisium Planita , a ten wielki rdzawy obszar bez szczególnych struktur to Elisium Mons.

 Tyle potrafię uzyskać, swoim niezbyt zaawansowanym sprzętem...
kilka, nieco mniej ciekawych ujęć planety...




Jestem zadowolony z tego co wyszło bo jak,na tak niskie położenie planety,udało się co nieco zarejestrować.

Kilka ujęć Czerwonej planety w szerszym planie...


Dla porównania, także kilka ujęć z poprzednich lat...
                                     30-01-2010


05-03-2013

06-04-2012

10-05-2016

Warto wznieść wzrok kilkanaście stopni nad południowy horyzont i rzucić okiem na Czerwoną Planetę... 

Tuż obok po lewej, świeci Saturn. Ten jeszcze niżej nad horyzontem... zdjęcia wyszły fatalnie... mimo to wrzucam. To dokumentacja historyczna...
 Na koniec skierowałem teleskop na oddalającego się od Ziemi  Jowisza
Wraz z księżycami,Io, Ganimedesem i Europą...

I sam Król planet nieco przyblakły z powodu odległości 5399 j.a.

Kolejne duże zbliżenie Marsa do Ziemi już 27-07-2018 roku... Ocho cho! I to jedyne 5* od zaćmionego Księżyca! Ależ zrobiłem odkrycie ;) ! To dopiero będzie wydarzenie! Już teraz zapraszam... ;)




                                      Mariusz Rudziński


wtorek, 24 maja 2016

Tranzyt Merkurego na tle tarczy Słońca 09-05-2016



Już od godz 12stej w południe rozpocząłem przygotowania do obserwacji i rejestracji tego niecodziennego zjawiska. 

Przygotowania objęły wystawienie teleskopu i lornetki, oraz zamontowaniu sprzętu na odpowiednich montażach.


Do teleskopu TAŁ 100RS zastosowałem montaż EQ3-2 z prowadzeniem w jednej osi, natomiast do lornetki Kronos 20x60, statyw wykonany własnymi siłami z rurek od namiotu ogrodowego i ceownika jako żurawia :). 
Wszystko ustawiłem w miejscu które dzień wcześniej wybrałem na odpowiednie, aby obserwacje prowadzić od godz 13stej do 20:40, bez przenoszenia sprzętu…


 
O godz 13:05 rozpocząłem obserwacje...
O 13:12 nastąpił pierwszy kontakt, czyli Merkury "dotknął" tarczy Słońca.
Choć akurat nadeszły chmurwy ( nie mylić z chmurami, ponieważ chmury nadchodzą gdy na niebie nie dzieje się nic ciekawego, natomiast chmurwy, nadciągają aaaakurat kurna wtedy gdy jest najważniejszy dla obserwatora moment zjawiska astronomicznego... nie wiem dlaczego nie ma tego w Wikipedii ;))  to jednak udało mi się ten moment zarejestrować...

Tak więc tuz po 13 stej rozpoczęło się widowisko...
Merkury rozpoczął swoją wędrówkę po tarczy Słońca...
Rejestrację rozpocząłem za pomocą cyfrówki Canona A580 zamocowanej za pomocą adaptera do teleskopu, w projekcji okularowej.




W międzyczasie prowadziłem obserwacje wizualne za pomocą lornetki ( oczywiście z odpowiednimi filtrami słonecznymi.
 Po ok godzinie zrobiłem przerwę i pojechałem po kolegę Darka który wraz ze swym sprzętem dołączył do obserwacji..,
W ten sposób doszedł nam teleskop Coronado do obserwacji w paśmie H alpha oraz większa lornetka Kronos 20x100.
Teraz obserwy ruszyły pełną para ;)


Obserwowaliśmy tranzyt przez wszystko co się dało ;)
Lornetki, większą i mniejszą...




Teleskop Coronado






Oraz tradycyjny teleskop soczewkowy (refraktor)

 
   Powiększenie ok 120x


 
A nawet 350x

 
I nie tylko Merkurego lecz także plamy słoneczne


Po jakimś czasie pojawiło się więcej gości :)




I znów radosne obserwacje...



Po chwili postanowiliśmy spróbować rzutowania na ekran....
Należy przy tym zachować szczególną ostrożność ponieważ zdejmujemy w tym momencie filtr z głównej soczewki teleskopu obracamy okular tak aby wyświetlał nam obraz na białym ekranie i już możemy robić pamiątkowe zdjęcia z tranzytu Merkurego :)






Tak to wyglądało na ekranie... widać zarówno Merkurego jak i plamę słoneczną AR 2542


Trzeba także pamiętać ze takie rzutowanie możemy przeprowadzić tylko z teleskopem w którym zastosowane są okulary wyższej klasy, szklane w obudowie metalowej.

W lunetach sprzedawanych w marketach najczęściej stosowane są okulary z plastikowymi elementami, które podczas takiego rzutowania mogą nam się po prostu stopić...

Po pewnym czasie nad rejon obserwacji znów nadciągnęły chmurwy...


Na szczęście po chwili deszczu znów była szansa na wznowienie obserwacji...


Słońce wyłoniło się spod chmurw i mogłem uchwycić ostatnie kadry tranzytu Merkurego...


Ok godz 20 30 Słońce wraz z Merkurym schowało się za horyzontem...

W tej chwili na niebie królem został Księżyc...

 
A jego giermkiem? ;) Jowisz ze swoimi księżycami :)


Koniec widowiska... kolejna okazja za 3 lata... 11-11-2019...


A dla leniuszków... oczywiście wersja kinowa tegorocznego tranzytu :)
Tranzyt Merkurego 09-05-2016