wtorek, 24 maja 2016

Tranzyt Merkurego na tle tarczy Słońca 09-05-2016



Już od godz 12stej w południe rozpocząłem przygotowania do obserwacji i rejestracji tego niecodziennego zjawiska. 

Przygotowania objęły wystawienie teleskopu i lornetki, oraz zamontowaniu sprzętu na odpowiednich montażach.


Do teleskopu TAŁ 100RS zastosowałem montaż EQ3-2 z prowadzeniem w jednej osi, natomiast do lornetki Kronos 20x60, statyw wykonany własnymi siłami z rurek od namiotu ogrodowego i ceownika jako żurawia :). 
Wszystko ustawiłem w miejscu które dzień wcześniej wybrałem na odpowiednie, aby obserwacje prowadzić od godz 13stej do 20:40, bez przenoszenia sprzętu…


 
O godz 13:05 rozpocząłem obserwacje...
O 13:12 nastąpił pierwszy kontakt, czyli Merkury "dotknął" tarczy Słońca.
Choć akurat nadeszły chmurwy ( nie mylić z chmurami, ponieważ chmury nadchodzą gdy na niebie nie dzieje się nic ciekawego, natomiast chmurwy, nadciągają aaaakurat kurna wtedy gdy jest najważniejszy dla obserwatora moment zjawiska astronomicznego... nie wiem dlaczego nie ma tego w Wikipedii ;))  to jednak udało mi się ten moment zarejestrować...

Tak więc tuz po 13 stej rozpoczęło się widowisko...
Merkury rozpoczął swoją wędrówkę po tarczy Słońca...
Rejestrację rozpocząłem za pomocą cyfrówki Canona A580 zamocowanej za pomocą adaptera do teleskopu, w projekcji okularowej.




W międzyczasie prowadziłem obserwacje wizualne za pomocą lornetki ( oczywiście z odpowiednimi filtrami słonecznymi.
 Po ok godzinie zrobiłem przerwę i pojechałem po kolegę Darka który wraz ze swym sprzętem dołączył do obserwacji..,
W ten sposób doszedł nam teleskop Coronado do obserwacji w paśmie H alpha oraz większa lornetka Kronos 20x100.
Teraz obserwy ruszyły pełną para ;)


Obserwowaliśmy tranzyt przez wszystko co się dało ;)
Lornetki, większą i mniejszą...




Teleskop Coronado






Oraz tradycyjny teleskop soczewkowy (refraktor)

 
   Powiększenie ok 120x


 
A nawet 350x

 
I nie tylko Merkurego lecz także plamy słoneczne


Po jakimś czasie pojawiło się więcej gości :)




I znów radosne obserwacje...



Po chwili postanowiliśmy spróbować rzutowania na ekran....
Należy przy tym zachować szczególną ostrożność ponieważ zdejmujemy w tym momencie filtr z głównej soczewki teleskopu obracamy okular tak aby wyświetlał nam obraz na białym ekranie i już możemy robić pamiątkowe zdjęcia z tranzytu Merkurego :)






Tak to wyglądało na ekranie... widać zarówno Merkurego jak i plamę słoneczną AR 2542


Trzeba także pamiętać ze takie rzutowanie możemy przeprowadzić tylko z teleskopem w którym zastosowane są okulary wyższej klasy, szklane w obudowie metalowej.

W lunetach sprzedawanych w marketach najczęściej stosowane są okulary z plastikowymi elementami, które podczas takiego rzutowania mogą nam się po prostu stopić...

Po pewnym czasie nad rejon obserwacji znów nadciągnęły chmurwy...


Na szczęście po chwili deszczu znów była szansa na wznowienie obserwacji...


Słońce wyłoniło się spod chmurw i mogłem uchwycić ostatnie kadry tranzytu Merkurego...


Ok godz 20 30 Słońce wraz z Merkurym schowało się za horyzontem...

W tej chwili na niebie królem został Księżyc...

 
A jego giermkiem? ;) Jowisz ze swoimi księżycami :)


Koniec widowiska... kolejna okazja za 3 lata... 11-11-2019...


A dla leniuszków... oczywiście wersja kinowa tegorocznego tranzytu :)
Tranzyt Merkurego 09-05-2016

niedziela, 20 marca 2016

Jowiszowa kumulacja 16-03-2016


16-03-2016 nastąpiła jowiszowa wielka kumulacja ;)

Nie dosyć że Jowisz znajduje się najbliżej Ziemi, to na dodatek seeing był dziś dość dobry.


Mało tego, akurat w czasie gdy zamierzałem fotografować planetę, przez jej tarczę wędrowała Wielka Czerwona Plama…

Na dodatek akurat tego dnia, jego największy księżyc Ganimedes postanowił przeparadować przez tarczę Jowisza, wraz ze swym monstrualnym cieniem… A już całkiem na dodatek… księżyc Io, podążył w ślady Ganimedesa i także tranzytował przez tarczę planety…



...No nie dało się zasnąć ;)

Wystawiłem sprzęt...Teleskop Tał 100RS na montażu EQ3-2.
Zamontowałem na nim lustrzankę Canona 350D



Do tego okular 8mm, barlow 3X, aparat cyfrowy Canon A580 mocowany do okularu za pomocą adaptera...


Najpierw Canonem 350D, zrobiłem kilka zdjęć Jowisza w konstelacji Lwa...



Kilka zdjęć  planety wraz z jej księżycami...



Następnie, cyfrówką avikowałem tarczę planety...  Filmiki po 4 min każdy



Przycinanie w VirtualDubMod do odpowiedniej ilości klatek...
potem Castrator aby przyciąć i wyrównać kadry... Następnie Registax 2D aby poskładać materiał z poszczególnych avików. Oto efekt...23 fotki z całej zaistniałej sytuacji...
























Efekt animacji można obejrzeć na moim filmie...


                                     Mariusz Rudziński






piątek, 18 marca 2016

Zakrycie Wenus i tranzyt Merkurego, zapowiedź.


W kolejnych miesiącach, kwiecień, maj, dojdzie do dwóch rzadkich zjawisk astronomicznych…

Pierwszym będzie dzienne zakrycie planety Wenus przez Księżyc, drugim tranzyt Merkurego na tle tarczy Słońca…


Chciałbym tu nieco bardziej szczegółowo opisać oba zjawiska:


Do pierwszego z nich, zakrycia Wenus, dojdzie 06-04-2016 w godzinach porannych… ale spokojnie, nie mówimy tu o godz. 5 tej rano.

Dla okolic Żar, zjawisko nastąpi ok godz.  09:36. Księżyc będzie cieniutkim sierpem na dzień przed nowiem…


Wenus po drugiej stronie Słońca, w fazie jak Księżyc tuż po pełni.

Całe zjawisko nie będzie raczej widoczne gołym okiem ze względu na to że Słońce znajdować się będzie jedynie 16* od Księżyca i Wenus.

Będzie po prostu oślepiać obserwatora.
O ile pogoda pozwoli, postaram się zarejestrować moment zakrycia.


Pierwszy kontakt, czyli brzeg tarczy Księżyca „dotyka” tarczy Wenus, nastąpi o 09:36:35 ostatni kontakt czyli Księżyc dotyka drugiej strony tarczy Wenus i całkowicie ją przesłania, o 09:37:05, tak więc całe zjawisko będzie trwało zaledwie 30 sekund… 

Odkrycie planety o godz. 10:29. Całe przejście planety Wenus za tarczą Księżyca potrwa ok. godziny. Czy uda się zarejestrować moment odkrycia… Może to nie być łatwe… i to się okaże 06 kwietnia.



Drugim astronomicznym wydarzeniem którym będziemy mogli się cieszyć, jest tranzyt Merkurego na tle tarczy Słońca. Dojdzie do niego 09-05-2016.
Pierwszy kontakt, czyli tarcza planety „dotyka” tarczy Słońca nastąpi o godz. 13:11:56. 
Drugi kontakt, cała tarcza Merkurego znajduje się na tarczy Słońca godz. 13:15:04.
Od tej chwili planeta będzie wędrować po tarczy słonecznej...

...aż do godz. 20:30, kiedy to Słońce, wraz z Merkurym na pokładzie, schowają się za zachodnim horyzontem.

Mam nadzieję, że zarówno w pierwszym, jak i w drugim przypadku pogoda dopisze i będziemy mogli cieszyć się  wspaniałymi przeżyciami :)

                                                       Mariusz Rudziński


                                                 

poniedziałek, 7 marca 2016

Zorza polarna 06-03-2016

Wczoraj 06 marca 2016 po raz pierwszy w życiu udało mi się sfotografować zorze polarną:).
Nie był to na pewno spektakl taki jak na biegunie północnym,czy chociażby w Norwegii, niemniej jednak różowa kurtyna dała się uwiecznić na zdjęciach:). 

Wczoraj, wieczorem, Polskie Towarzystwo Miłośników Astronomii, ogłosiło "alert zorzowy". 
Tak to wyglądało w prognozie :)
Czerwony kolor oznacza 90% prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska :)

Silna burza magnetyczna na Słońcu, spowodowała jonizację cząstek w atmosferze Ziemi. 
Wg Wikipedii: "Powstawanie zjawiska związane jest z przepływem prądu w jonosferze na wysokości około 100 km ponad powierzchnią Ziemi, w obszarze przenikania pasów radiacyjnych i górnej atmosfery ziemskiej.

Oto kilka zdjęć z tego wieczoru...


















Detektor, Canon 350D czas 13s ISO 1600.

Zasięg wczorajszej burzy magnetycznej, w momencie robienia tych zdjęć osiągnął Kp 6,33. 

Wg Wikipedii: skala, która opisuje zasięg występowania zorzy polarnej, od Kp 0,które jest wartością najniższą i oznacza widoczność jedynie w okolicy bieguna, a KP9+ jest wartością najwyższą.
Zorza polarna w Polsce jest widoczna, gdy jej indeks Kp wynosi od 6 do 8+". 
Dupy nie urywa ale przy Kp6,33, nawet na południowym zachodzie Polski, zjawisko dało się zarejestrować :). Chyba jestem zadowolony, że nie
pokpiłem alertu... Dzięki Polskie Towarzystwo Miłośników Astronomii :)


I oczywiście krótki filmik ;)

Zorza polarna 06-03-2016



                                                       Mariusz Rudziński