niedziela, 7 czerwca 2015

Trzy planety 05-06-2015


Piątkowy wieczór, bezchmurnym niebem, zapraszał do rzucenia okiem na paradę trzech planet. Wenus, Jowisza i Saturna.

Pierwsza po zachodzie Słońca pokazała się,  bardzo jasno ( -4,3mag) świecąca Wenus.
Następnie na lewo od jasnej planety ukazał się Jowisz (-1,9mag).
Obie planety na początku fotografowałem w szerokim polu, Canonem 350D na statywie, kitowym obiektywem 33mm. ( Iso 400, 1s). 

             Potem kilka zdjęć z Tamronem 300mm




Po godz 23, trzecia planeta,  Saturn wzniosła się już na tyle wysoko ze wyłoniła się z za lasu i jemu też mogłem zrobić zdjęcie w towarzystwie Antaresa i delikatnie zaznaczonej mgławicy M4 w gwiazdozbiorze Skorpiona.



Następnie podpiąłem Canona 350D w ognisko główne Tała 100RS na EQ3-2 z napędem w jednej osi, zrobiłem fotkę każdej planecie i połączyłem na jednym zdjęciu aby porównać wielkości kątowe.

Tak więc największy w tym momencie na niebie wydaje się być Saturn.
Pomimo, że z tych trzech planet świeci najsłabiej, wraz ze swymi pierścieniami osiąga 41” kątowych, na drugim miejscu plasuje się Jowisz, 34” i najmniejsza choć najjaśniejsza jest Wenus, 23” kątowe.

Gdy już nasyciłem wzrok wszystkimi planetkami, postanowiłem nagrać po jednym filmiku avi dla każdej z nich i postackować  klatki aby uzyskać wyraźniejsze obrazy planet.

Jak się okazało, seeing był tego dnia wręcz tragiczny.
Wenus rozmywała się w okularze teleskopu Jowisz falował i jedynie Saturn prezentował się nieco lepiej. Mimo to z zebranego materiału uzyskałem takie oto obrazy trzech planet.

WENUS

JOWISZ

SATURN

Na koniec udało mi się ustrzelić przelatująca stację kosmiczną.
Nie wiem czy też uległa zniekształceniu spowodowanemu falującą atmosfera ale i ona nie prezentuje się na zdjęciach niezbyt okazale.


Mimo wszystko był to ciekawy wieczór obserwacyjny.

Warto spojrzeć w niebo i zawiesić oko na trzech jasnych planetach które zdobią nasze wieczorne niebo. Wenus i Jowisz na zachodzie, Saturn na południowym wschodzie.

Na koniec jak zwykle film dla leniuszków ;)

Życzę pogodnych wieczorów i nocy 


                                                   Mariusz Rudziński

piątek, 29 maja 2015

Obserwacje astronomiczne dla młodzieży z gimnazjum w Grabiku.

Kameralne obserwacje astronomiczne dla młodzieży z gimnazjum w Grabiku.





Wraz kolegą Darkiem zostaliśmy poproszeni przez Pana Mariusza Pękalę,

nauczyciela geografii w tymże gimnazjum o przeprowadzenie krótkich obserwacji astronomicznych dla młodzieży z Grabika.

Pomimo, że pogoda nie dopisała tak jakbyśmy sobie tego życzyli, udało się przeprowadzić obserwacje planety Wenus, Jowisza i Księżyca.




Młodzież wykazywała zainteresowanie i dużo dopytywała o szczegóły związane z Księżycem i planetami.


Były także próby wykonywania swoich pierwszych astrofotek za pomocą telefonów komórkowych :)


Po części praktycznej przeszliśmy do gabinetu geograficznego




i wspólnymi siłami, przeprowadziliśmy wykład o tematyce astronomicznej na podstawie moich zdjęć zebranych przez kilka lat zajmowania się astrofotografią.
Przeprowadziliśmy także  krótkie omówienie sprzętu służącego do obserwacji astronomicznych. 

Dziękuję Panu Mariuszowi Pękali za zaproszenie do swojej szkoły i podejrzewam ze nie było to nasze ostatnie spotkanie:)

Dla tych którym nie chce się czytać, film z wydarzenia :)
                                    FILM





                                                      Mariusz Rudziński

środa, 20 maja 2015

Wieniec słoneczny i prawie chmury wałowe...

Kilka dni temu 15 maja tuż po zachodzie Słońca zaobserwowałem ciekawe zjawisko optyczne. Tak zwany wieniec wokół słońca. Zjawisko to zachodzi wówczas, gdy Słońce lub Księżyc są przesłonięte cienką, półprzeźroczystą warstwą chmury lub mgły. Wieniec widoczny był gołym okiem. Pobiegłem wyżej i ze strychu zrobiłem kilka zdjęć tego zjawiska...






Trzy dni później 18-05, wieczorem nad moja miejscowością przeszły miniaturowe chmury wałowe:). Oczywiście nie były to prawdziwe tego typu chmury... Jednak ułożyły się w charakterystyczną dla nich formację...






Jednak prawdziwe chmury wałowe, to rzadkie zjawisko meteorologiczne. Gigantyczne chmury przypominające wały, mogą występować w rożnych częściach świata, ale możliwość ich przewidzenia występuje jedynie w jednym miejscu na Ziemi – w Zatoce Carpentaria w północnej Australii. Pojawiają się one tam każdego roku, między wrześniem a połową listopada.
Chmury te mogą osiągnąć długość tysięcy kilometrów, ale wznoszą się jedynie 1,2 km nad poziomem morza. Często się zdarza, że osiągają wysokość 200-300 m.


... Chciałbym takie kiedyś zobaczyć...


                       Mariusz Rudziński







środa, 22 kwietnia 2015

Złączenie Aldebarana, a może Wenuska do tego?

Całkiem niedawno w Hiadach gościliśmy planetę Wenus. Tym razem do Hiad zawitał Księżyc aby znów musnąć najjaśniejszą gwiazdę gwiazdozbioru Byka, Aldebarana... 


Z odległości 7* przyglądała się temu planeta Wenus. W czasie najbliższego zbliżenia byłem jeszcze w pracy, ale zaraz po powrocie, ok godz 20:00 zrobiłem kilka zdjęć z tego wydarzenia:)

Godz 20:03 na jeszcze niebieskim niebie,  3 dniowy Księżyc a tuz pod nim Aldebaran. powyżej bardzo jasno świecąca planeta Wenus.


Cała trójka i przelatujący samolot...

Tak pięknie prezentował się nasz naturalny satelita w Hiadach:)


Kiedy się nieco ściemniło, mogłem lepiej uchwycić światło popielate Księżyca

Canon 350D Tamron 300mm. Iso 100, czas 6s.

Pod koniec sesji, podpiąłem Canona do ogniska głównego teleskopu Tał 100RS i wykorzystując ogniskową 1000mm

Wykonałem takie oto zdjęcie


Księżyc, Aldebaran i po lewej Sigma2 Tauri

Na koniec sesji wykonałem zdjęcie całej sytuacji, w szerokim planie. Canon 350D na montażu EQ3-2, obiektyw kitowy 28mm, ISO 800, czas 10s.

 I ten sam kadr lecz to już satck 6x10s ISO 800.

To był bardzo ciepły i piękny wieczór... Żal było wracać do domu :)


                       Mariusz Rudziński